WYKUP ABONAMENT!       Kliknij  >>tutaj<<  i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów!
|
Logowanie  /  Rejestracja »
« Wróć do listy artykułów

Cegliński Tadeusz - jestem przede wszystkim uzdrowicielem

Cegliński Tadeusz - jestem przede wszystkim uzdrowicielem

Tadeusz Cegliński należy niewątpliwie do grona najbardziej znanych i skutecznych uzdrowicieli polskich. To, co dodatkowo wyróżnia go spośród tej grupy zawodowej, to konsekwentne dążenie do wyjaśnienia swojego fenomenu, a właściwie całego złożonego zjawiska bioenergoterapii. Na własne życzenie był poddawany wielu testom naukowym w kraju i za granicą.

Do najbardziej spektakularnych należały badania przeprowadzone w Niemczech przez profesorów Hansa Bendera i Guntera Wiegelmana. Efektem tych badań było kilkanaście opracowań naukowych, z których wynikało, że posiada on wybitne zdolności uzdrowicielskie.

Działanie Pana Ceglińskiego jest nadzwyczajnym sposobem leczenia, niewytłumaczalnym z medycznego punktu widzenia. Wykazano pod nadzorem lekarskim, że działanie przez Pana Ceglińskiego w niewyjaśniony sposób łagodzi ból w przypadkach, w których medycyna była bezradna. Po działaniu Pana Ceglińskiego nastąpiła niespodziewana poprawa.

Wszyscy naukowcy, którzy badali fenomen Ceglińskiego, podkreślali jego niezwykle gorące dłonie, które po przyłożeniu do chorego wywołują uczucie ciepła, mrowienia itp. Prof. Stefan Ernst z Wydziału Chemii Fizycznej Uniwersytetu Śląskiego sprawdził moc dotyku Ceglińskiego na... wodzie. Okazało się, że pod jego wpływem woda zmieniła swoje właściwości. Daje się zaobserwować wyraźny wzrost szybkości ogrzewania się, zmianę pH i przewodnictwa.

 

CEGLIŃSKI PASJONUJE SIĘ PIRAMIDAMI

 

Dodatkową i spektakularną pasją pana Tadeusza są piramidy. Odwiedziwszy Egipt, zachwycił się tymi starożytnymi budowlami w Gizie. Postanowił wybudować w Tychach piramidę na wzór piramidy Cheopsa. Ta pomniejszona kopia znana jest już nie tylko w Polsce. Przypuszczenia codo większej skuteczności terapii w piramidzie okazały się słuszne. W aktualnie prowadzonych zabiegach wykorzystuje energię własną i energię piramid.

Przeglądając dokumentację uzdrowicielską Tadeusza Ceglińskiego znaleźć można mnóstwo opisów skutecznych uzdrowień. A oto wpisy pacjentów: ...wspaniale jest żyć bez bólu...; ...obyło się bez operacji, pozbyłam się nowotworu...; ...jeździmy za panem Ceglińskim po całej Polsce...; ...sam bym w to nie uwierzył, moje mięśniaki zniknęły...; ...trafiłem tu w ostatniej chwili, znów wyglądam tak samo jak rówieśnicy, moje płuca są czyste, nareszcie wyjadę na kolonię...

Najbardziej spektakularnym przypadkiem, w którym ta podwojona, zmasowana energia przyniosła zadziwiające rezultaty, jest przypadek 53 - letniego pana Jana z Warszawy, który o kulach pojawił się w piramidzie. Diagnoza brzmiała jak wyrok — nowotwór prostaty z przerzutami. Po praktycznie dwóch terapiach u Ceglińskiego i kilku seansach relaksacyjno - energetyzujących w piramidionie (szczyt piramidy) i podziemiu Ozyrysa — pan Jan odrzucił kule i może poruszać się o własnych siłach.

Przyjeżdża też sporo małżeństw, które nie mogą mieć dzieci. W przypadku 32 - letniej p. Renaty z Siemianowic Śląskich, która przez 10 lat nie mogła zajść w ciążę, jedna terapia u Ceglińskiego okazała się skuteczna. Do piramidy przyjeżdżają też ludzie, którzy chcą się doenergetyzować w piramidionie. Oprócz lekarzy w piramidzie można spotkać wielu bioterapeutów, którzy przyjeżdżają nasycić się dobrą, uzdrawiającą energią. Jest nawet jeden uzdrowiciel z Wybrzeża, który przynajmniej raz w roku tu przyjeżdża naładować ,,akumulatory energetyczne’’.

Mimo wielu podjętych prób wyjaśnienia fenomenu Ceglińskiego, a właściwie fenomenu całej bioenergoterapii, pozotaje on nadal zagadką. Można odnieść wrażenie, że świat medyczny jakby nie bardzo kwapi się do rozwiązania tej fascynującej zagadki. Można posiłkować się tylko zdaniami niektórych lekarzy, wśród nich profesorów, którzy wypowiadali się o Tadeuszu Ceglińskim.

W bardzo trafny i interesujący sposób scharakteryzował te zjawiska doktor med. Zygmunt Filipowicz, który przez wiele lat współpracował z Tadeuszem Ceglińskim:

Jest to jakiś specyficzny rodzaj energii, która podczas przekazywania jej choremu wytwarza ciepło. Energia ta ma zdolność wnikania do organizmu człowieka i korygowania tam zaburzeń bioenergetycznych. Choroba jest pewnym dysonansem muzycznym, rozstrojeniem orkiestry złożonej z wielu instrumentów, a energia T. Ceglińskiego wpływa na harmonizowanie ich w jeden zgodny dźwięk, czyli harmonizuje zaburzenia układu energetycznego. Dokładnego mechanizmu jednak nie znamy. Trzeba sobie zdać sprawę, że wszystko to dzieje się na poziomie komórkowym, gdzie liczba zachodzących jednocześnie zjawisk sięga miliardów na sekundę.

Jest wiele dowodów na to, że dotyk Tadeusza Ceglińskiego pomaga i nigdy nie zaszkodził, ale zawsze najlepszym dowodem są ludzie, którym pomógł.

Prof. dr hab. n. med. Leszek Wdowiak z Akademii Medycznej w Lublinie, wypowiadając się o Tadeuszu Ceglińskim w 1996 roku, stwierdził: ,,Sceptycznie podchodzę do tzw. uzdrowicieli (...) Jedynie seanse Tadeusza Ceglińskiego budzą moje uznanie’’.

W ,,Pani Domu’’ nr 31 z lipca 1998 roku w artykule ,,Naukowcy Mówią’’ można przeczytać: ,,Jestem sceptykiem, dlatego sam również poddałem się terapii Tadeusza Ceglińskiego — okazała się skuteczna’’ — prof. Józef Półturzycki.

,,Moim zdaniem, dotyk Tadeusza Ceglińskiego w nieznany sposób uruchamia siły obronne chorego organizmu’’ — prof. Jacek Zabłocki.

,,Z pobieżnej analizy wynika, że dotyk rąk Tadeusza Ceglińskiego jest skuteczny na choroby układu krążenia, nowotworowe, cukrzycę, alergie i wiele innych’’ — prof. Ryszard Borowski.

Fenomenem Tadeusza Ceglińskiego zainteresował się również fizyk, prof. Jerzy W. Wyrzykowski z Politechniki Warszawskiej z Wydziału Inżynierii Materiałowej. Od 1997 roku prowadził selektywne eksperymenty, które miały przybliżyć opis zdolności Tadeusza Ceglińskiego. 23 marca 1999 roku prof. Wyrzykowski napisał: ,,Od pewnego czasu obserwuję działania pana Tadeusza Ceglińskiego. Nie jest on lekarzem, nie stawia diagnoz, a po prostu przykłada ręce i uzdrawia ludzi. Jego zdolności były, są i będą przedmiotem analiz i eksperymentów naukowych... Życzę panu Tadeuszowi, żeby Jego zdolności służyły ludziom potrzebującym jak najdłużej’’.

Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej, w dniu 22. 12. 2004 roku, dedykując Tadeuszowi Ceglińskiemu książkę ,,Prosta Gra’’, napisał: ,,Tadeuszowi Ceglińskiemu, bez którego sukcesy w eliminacjach do MŚ 2002 byłyby niemożliwe. Mojemu Przyjacielowi oraz Przyjacielowi Reprezentacji Polski jak również wszystkich zawodników w klubach. Jerzy Engel, Selekcjoner Reprezentacji Polski 2000 - 2002’’.

 

BIZNESMEN CZY UZDROWICIEL

 

Cegliński, jak już wspomniałem, jest właścicielem piramidy, która mieści hotel, restaurację. Jest więc człowiekiem interesu.

— Czy status biznesmena pozwala Panu na zajmowanie się uzdrawianiem? - pytam.

— W dalszym ciągu jestem przede wszystkim uzdrowicielem — odpowiada Cegliński. — Moja piramida, która nosi nazwę Piramidy Zdrowia i Urody, Hotel Spa & Wellness, to przecież Centrum Terapii Naturalnej. Jestem tam do dyspozycji chorych. Przyjmuję też w Warszawie, Gdańsku i w Głogowie. Prowadzę również w piramidzie pobyty zdrowotne, kiedy stale jestem do dyspozycji turnusowiczów.

Nie będę tu prezentował setek niewiarygodnych uzdrowień Tadeusza Ceglińskiego, gdyż większość została dokładnie przedstawiona w kilku książkach, które napisano o tym terapeucie. Energia Tadeusza Ceglińskiego nie słabnie. Jest skuteczny, podobnie jak przed laty.

 

Centrum Terapii Naturalnej

mgr Tadeusz Cegliński

Specjalista pedagogiki i promocji zdrowia

Uzdrowiciel, dyplomowany Naturopata i Bioenergoterapeuta

Przyjęcia: Tychy - Warszawa - Gdańsk - Głogów

43 - 100 Tychy, ul Sikorskiego 100

tel. (32) 219 34 35

Stanisław Leśny

Strona www.uzdrawiacz.com.pl korzysta z plików cookies celem ułatwienia korzystania z serwisu. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności lub określ warunki przechowywania/dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies znajdziesz na stronie wszystkoociasteczkach.pl.