WYKUP ABONAMENT!       Kliknij  >>tutaj<<  i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów!
|
Logowanie  /  Rejestracja »
« Wróć do listy artykułów

Astma - holistyczna pomoc

Astma - holistyczna pomoc

Oto fragment listu p. Marii M.

— Miałam astmę od 10 lat. Byłam w szpitalu, gdzie szpikowano mnie tabletkami. Na odczulenia się nie zgodziłam ze względu na paniczny lęk przed zastrzykami. Powiem tyle, że z astmy, która powstała na bazie alergii, można wyjść. Dawniej czułam się fatalnie, wieczny katar, później kaszel, duszności. Rodzina przerażona. Tabletki, szpitale, zastrzyki, wieczny niepokój. Mój terapeuta wyjaśnił mi, że duszność jest skutkiem kontaktu z alergenem, nagłą zmianą temperatury otoczenia, infekcją — przeziębieniem, wysiłkiem, alkoholem. Codziennie należy uodparniać się, pracując nad sobą, nad oddechem, nie należy unikać alergenów, bo później pogłaskanie kota znajomych może skończyć się interwencją pogotowia. Stąd też ubieram się na cebulkę, szybko zmieniając ilość warstw, aby nie było za ciepło, ani za zimno, nie unikam zwierząt, przyjmuję nawet u siebie znajomych z ich psami. Ale w takiej sytuacji wietrzę cały czas dom, piję zioła, stosuję naturalne preparaty na wysypkę, wapno. Później można spać ze zwierzątkiem w łóżku, oczywiście często kąpanym.

Żyję więc normalnie, jeżdżę na rowerze, chodzę z kijami. Unikam jednak zakorkowanych ulic, zatłoczonych autobusów, płynu do tkanin i chemicznych zapachów.

Mam inhalator, ale stosuję go rzadko. Kontakt z alergenem naraża co prawda na infekcje, osłabia system odporności, stąd łatwo na drugi dzień po prostu się przeziębić i wtedy zaczyna się kaszel, ale to nie jest problem. Wystarczy zastosować proste środki: cebula, czosnek, cytryna, grejpfrut, herbatka rumiankowa, imbir.

Życie bez astmy alergicznej, często o podłożu psychosomatycznym, jest dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Mnie udało się pozbyć astmy dzięki ciężkiej pracą nad sobą, ciągłemu poznawaniu swego organizmu i rozszerzaniu świadomości.

 

W POLSCE CHORUJE NA ASTMĘ PONAD 3 MLN OSÓB

 

Szacuje się, że w Polsce na astmę choruje już ponad 3 mln osób, w tym 200 tys. ciężko. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, na całym świecie może chorować nawet 150 mln ludzi, z których co roku umiera kilkaset tysięcy. Prognozy na najbliższe lata wskazują jednoznacznie, że liczba zachorowań na astmę będzie stale rosnąć.

Najwięcej przypadków zachorowalności na astmę notuje się w krajach wysoko uprzemysłowionych. Jednym z najpoważniejszych czynników powodujących chorobę jest alergia, dlatego szerzenie się skłonności alergicznych wśród dorosłych, a także coraz częstsze przypadki alergii u dzieci i niemowląt, mają ogromny wpływ na wystąpienie pierwszych objawów astmy. Pojawieniu się choroby sprzyjają zjawiska podobne do tych, które wywołują alergię, a więc przewlekłe infekcje wirusowe dróg oddechowych, palenie tytoniu, narażenie na ciągły kontakt z alergenami, czyli substancjami drażniącymi układ odpornościowy człowieka, m.in.: dym tytoniowy (bierni palacze), roztocza (głównie kurzu domowego), wilgoć i pleśń w pomieszczeniach mieszkalnych, substancje zanieczyszczające powietrze (spaliny, dym). Alergenami mogą być również pyłki roślin, sierść zwierząt domowych, leki, niektóre produkty spożywcze.

 

MEDYCYNA KLASYCZNA NIE WYSTARCZA

 

Medycyna konwencjonalna, mimo że oferuje coraz to nowsze, wydawałoby się skuteczniejsze środki farmaceutyczne, niestety, jest bezsilna, a nawet gdy są one niewłaściwie stosowane, mogą pogarszać sytuację. Alternatywną możliwością w pomaganiu chorym na astmę są naturalne metody leczenia. One z pewnością nie wywołują ubocznych skutków. Są to kuracje holistyczne, które obok codziennego nieodzownego ruchu, zdrowej diety pomogą nam żyć z astmą, której, co się często zdarza, medycyna konwencjonalna nie jest w stanie pokonać.

 

CZĘSTO WINNE ROBAKI

 

Nasza autorka, wybitna terapeutka Agnieszka Kamska, mówi, że często dochodzi do astmy z bardzo wielu powodów, a jednym z nich są robaki, które niejednokrotnie opanowują dolne drogi oddechowe. Likwidacja ich z organizmu nie jest łatwa, ale kiedy leczenie astmy jest przyczynowe, a nie tylko objawowe, to udaje się je usunąć z organizmu, a dolegliwości ,,astmatyczne’’ mijają jak ręką odjął. To temat szeroki, zatem Agnieszka Kamska podejmie go w jednym z artykułów z poradami homeopatycznymi.

Glistnica, czyli askarioza, jest to najczęściej występująca na świecie choroba inwazyjna przewodu pokarmowego (obliczono szacunkowo, że obecnie żyje w świecie około 1 miliard ludzi zarażonych glistą).

Glista ludzka jest pasożytem, a więc organizmem żywym, który bytuje i żyje kosztem innego żywego organizmu, w tym przypadku człowieka. Jaja glisty ludzkiej wydalane są z kałem i po 6 - tygodniowym rozwoju w wodzie lub wilgotnej glebie powstają z nich zakaźne larwy. Wylęgają się one w jelicie cienkim, skąd przenikają do naczyń krwionośnych i chłonnych. Wędrują z krwią do wątroby, potem do płuc i przez tchawicę oraz gardło dostają się z powrotem do przewodu pokarmowego. Tu przekształcają się w ciągu 2 - 3 miesięcy w dorosłe glisty i cykl życiowy się powtarza.

Nierzadko objawem glistnicy jest zapalenia dróg oddechowych. Glisty działają toksycznie, wywołując zahamowanie rozwoju fizycznego i umysłowego, szczególnie u dzieci, a także wzmożoną pobudliwość nerwową.

Chorego z glistnicą leczy się za pomocą przepisanych leków. Bezpieczniejsze dla zdrowia są naturalne kuracje, które również przynoszą oczekiwany efekt, a nie są toksyczne dla naszego organizmu. Stosowane od wieków, sprawdzone i skuteczne.

Szczególnie skuteczna jest herbata jezuicka, zwana też herbatą meksykańską. Sporządza się ją z zioła o nazwie komosa piżmowa. Komosa piżmowa (Chenopodium anthelminticum) to bardzo aktywny środek przeciwrobaczy (o wysokiej skuteczności). Jest to najskuteczniejszy znany naturalny sposób na glistę ludzką; także dolegliwości płucne (katar, astmę). Poraża on mięśnie robaków, umożliwiając wydalenie ich wraz z kałem. Jednak łatwo o przedawkowanie, prowadzące do zatrucia.

Przeciw pasożytom zalecane jest profilaktyczne picie surowego, świeżo przyrządzonego soku marchwiowego na czczo codziennie rano po 200 ml (dzieci) i 500 ml (dorośli). Marchew najpierw dokładnie myjemy, następnie obieramy i koniecznie przed wyciskaniem soku blanszujemy, czyli zanurzamy we wrzątku przez minutę. Bardzo skuteczny na wszelkie pasożyty jest sok z kiszonej kapusty. Pijemy szklankę takiego soku przez tydzień. Nie może to być jednak sok z kapusty kwaszonej kupionej w słoiku lub woreczku foliowym w sklepie, ale prawdziwy sok z porządnie ukiszonej kapusty w beczce drewnianej, która jest przechowywana w ciemnym, zimnym pomieszczeniu.

Wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o glistnicy odsyłam do artykułu Pawła Glugli zamieszczonego w ,,Poradniku Uzdrawiacza’’ 2/2014.

 

JOGA I ODDYCHANIE

 

Inna krakowska terapeutka, Stefania Mazurek, zaleca przy kuracji astmy jogę, a szczególnie ćwiczenia oddechowe.

Ćwiczona regularnie może być bardzo pomocna w takich dolegliwościach, jak: dręczący niepokój, bóle głowy, migrena, wysokie ciśnienie krwi, dolegliwości krążeniowe i sercowe, bóle szyi i pleców, astma, zaburzenia trawienne, zaparcia, zespół jelita drażliwego, zmęczenie, artretyzm, reumatyzm, zesztywniające zapalenie kręgosłupa, osteoporoza, zaburzenia seksualne i depresja.

Joga jest systemem ćwiczeń relaksujących ciało i umysł. Jej podstawą jest zaś prawidłowe oddychanie, dzięki któremu pacjent w pełni wykorzystuje możliwości swoich płuc, zwiększając tym samym energię, witalność i poprawiając krążenie. Prawidłowe oddychanie jest sposobem kontrolowania funkcji psychicznych i fizycznych organizmu. Pełne wykorzystanie płuc pozwala nie tylko je wzmocnić, ale i osiągnąć przy tym stan relaksu. Odprężony umysł umożliwia osiągnięcie pełnej koncentracji i wewnętrznego wyciszenia. Sprzyja też duchowemu rozwojowi. Rytmiczne oddychanie prowadzi człowieka do harmonijnej wibracji z naturą i pomaga rozwojowi jego sił utajonych. Kontrola oddychania pomaga wyleczyć nie tylko swoje choroby, lecz nawet potrafi przezwyciężyć w sobie trwogę, zdenerwowanie i uczucia niższego rzędu.

Badania dowiodły, że większość ludzi oddycha nieprawidłowo: zbyt szybko i płytko, tylko górną częścią klatki piersiowej, lub zbyt słabo, tylko przeponą, nie wykorzystując tym samym całego potencjału tkwiącego w nich samych. Chociaż wykazano, że ćwiczenia jogi wpływają korzystnie na każdą część ciała, aż do najdrobniejszych mięśni twarzy, specjaliści podkreślają, że chodzi w nich bardziej o zdrowie organizmu jako całości. Z tego też powodu nie zaleca się wykonywania ćwiczeń ruchowych (asan) w oderwaniu od nauki prawidłowego oddychania (pranajamy) oraz ćwiczeń umysłu i emocji. Główną rolę w procesie oddychania odgrywają mięśnie, które nazywamy ,,mięśniami oddechowymi’’. Bez nich płuca nie mogłyby się rozszerzać, a prawidłowe ich używanie i odpowiednia kontrola polegają na umiejętności pozyskania z nich maksimum życiodajnego powietrza.

Namawiam do przeczytania artykułu Stefanii Mazurek, zamieszczonego w ,,Uzdrawiaczu’’ 2/2015. (Nie mylić z ,,Poradnikiem’’.) Uczy jak oddychać.

 

AKUPRESURA PRZY ASTMIE

 

Akupresura jest skuteczną metodą, którą można stosować w astmie. W tym miejscu podajemy tylko informacje pozwalające samemu praktykować zabiegi akupresury w przypadku astmy. Leczenie akupresurą polega na odpowiednim uciskaniu określonych punktów na ciele człowieka. Punkty te rozmieszczone są dosłownie w każdym zakątku ludzkiego ciała i tworzą swoistą mapę anatomiczną. Są to bardzo aktywne miejsca na skórze, które mogą specyficznie oddziaływać na poszczególne organy wewnętrzne. Zadaniem akupresury jest poprzez odpowiedni nacisk na te miejsca — uaktywnienie danego organu i przywrócenie mu właściwej energii, a tym samym zdrowia. Dobry sposób to masaż poprzez ucisk palcami. Każdy może ją stosować na własnym ciele i dostosować ucisk palca do pożądanych efektów. Ważna jest też siła, z jaką wykonuje się ucisk. Nie może ona być zbyt mocna, ale też zbyt słaba. Musi się odczuwać lekki ból, aby działanie poprzez ucisk palcem dawało efekty.

Najważniejszy punkt do masowania przy astmie znajduje się na mostku, w miejscu przyczepu czwartych żeber. W przypadku ataku ma to być ucisk połączony z lekkim przesuwaniem skóry na mostku. Po zastosowaniu tych ucisków atak powinien szybko ustąpić. W celach profilaktycznych należy masować ten punkt 3 - 5 razy dziennie. Kolejny punkt ważny dla osób cierpiących na astmę znajduje się przy górnej krawędzi obojczyka, w miejscu zakrzywienia kości. Ugniatać należy punkty na obojczykach po obu stronach ciała. Ucisk powinien być dość mocny, z przesunięciem skóry na kości. Przy ataku wystarczy ugniatać miejsce przez kilka sekund (najlepiej czubkiem palca środkowego), profilaktycznie 3 - 5 razy dziennie. Kolejne dwa punkty znajdują się na klatce piersiowej, między pierwszym a drugim żebrem (od góry), przy brzegu mostka. Wskazane byłoby, aby pierwszy zabieg zademonstrował doświadczony terapeuta akupresury. W kuracji wymagana jest cierpliwość.

 

ZIOŁA W ASTMIE

 

Z mieszanek ziołowych pomagających w astmie można polecić następujące:

I.
 1. ziele krwawnika
 2. liść podbiału
 3. kwiat ślazu dzikiego
 4. kwiat lawendy

Zioła po 50 g wymieszać. Łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku. Pić 3 razy dziennie popół szklanki. Stosować do wyczerpania mieszanki, powtórzyć kurację po 10 dniowej przerwie.

II.
 1. korzeń prawoślazu
 2. ziele pięciornika gęsiego
 3. korzeń mydlnicy
 4. ziele tymianku
 5. owoc kopru włoskiego

3 łyżki mieszanki wsypać do garnka z 4 szklankami chłodnej wody, doprowadzić do wrzenia, gotować 5 min., odstawić na 20 min., przecedzić. Przelać do termosu. Wypijać w 3 porcjach w ciągu dnia. Stosować do wyczerpania mieszanki, powtórzyć kurację po 10 dniowej przerwie.

 

KAPSUŁKI Z APTEK

 

Pachnotka zwyczajna (Perilla frutescens) to roślina zawierająca substancje wykazujące właściwości przeciwalergiczne i przeciwzapalne. Roślina ta łagodzi objawy alergii pokarmowej, alergii na pyłki i roztocza, katar sienny oraz astmę oskrzelową. Kapsułki natychmiast uwalniają od kichania i kaszlu. Zawartość: 30 kapsułek.

 

NALEWKA BURSZTYNOWA

 

Przy astmie pomaga nalewka bursztynowa. Podam przepis na nalewkę bursztynową nieżyjącego Eligiusza Kozłowskiego:

1 cześć bursztynu nieoszlifowanego zalewamy 1 częścią spirytusu 98 - proc. (np. 200 g bursztynu zalać 200 g spirytusu). Bursztyn w spirytusie umieszczamy w ciemnej butelce, lub w ciemnym słoju, odstawiamy minimum na dwa tygodnie w chłodne miejsce. Im dłużej nalewka stoi, tym ma większą wartość.

Należy pić 30 kropli nalewki na wodę, 3 razy dziennie przez 10 dni. W przypadku dzieci stosuje się 15 kropli na wodę lub cukier, 3 razy dziennie przez l0 dni.

 

MLEKO PROPOLISOWE

 

Oto przepis: 1 litr pełnego, świeżego mleka należy zagotować i wrzucić do niego 10 dag drobno posiekanego lub zmielonego propolisu. Mleko należy gotować na wolnym ogniu przez 10 min., lecz nie wolno dopuścić do wrzenia.

Wymieszać drewnianą łyżką i przecedzić. Po wystygnięciu utworzy się na wierzchu warstwa wosku, który należy zdjąć.

Propolisowe mleko pije się po łyżce dwa razy dziennie.

Uwaga! Wiele osób jest uczulonych na propolis, należy więc na początku stosowania dokładnie obserwować reakcje organizmu.

 

METODA ZOFII GRYGNY

 

Podam też skuteczną na ogół metodę zielarki Zofii Grygny. Poleca ona uskrobać 3 łyżki niesolonej słoniny, dodać 2 łyżeczki utartego czosnku, zmieszać, rozprowadzić na pieluszce. Owinąć nią piersi i plecy na trzy godziny (na noc). Powtarzać przez osiem wieczorów.

Po zakończeniu tej kuracji wieczorem, przed spaniem, robić parową kąpiel głowy w naparze z kwiatu malwy i rumianku z kilkoma kroplami olejku sosnowego lub tymiankowego — przez 10 min. Potem czoło, skronie, nos i uszy smarować maścią nagietkową. Powtarzać 3 razy w tygodniu przez 2 tygodnie.

Stanisław Leśny

Strona www.uzdrawiacz.com.pl korzysta z plików cookies celem ułatwienia korzystania z serwisu. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności lub określ warunki przechowywania/dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies znajdziesz na stronie wszystkoociasteczkach.pl.