Piszemy o naturoterapii od ponad 25 lat
|
Logowanie »
« Wróć do listy artykułów

Dynia, najlepsze źródło cynku

Dynia, najlepsze źródło cynku

Dynia, najlepsze źródło cynku

         Miąższ dyni jest wyjątkowo niskokaloryczny, bogaty w włókna roślinne i pektyny, dlatego stosowany jest w kuracjach odchudzających, a także jako środek przeciw zaparciom, zaburzeniom trawiennym oraz przy wysokim poziomie cholesterolu we krwi. Natomiast wartość odżywcza dyni jest dość duża, znacznie większa niż ogórka. Miąższ zawiera cukry, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole. Szczególnie cenne są dynie o pomarańczowym miąższu – im bardziej intensywny kolor, tym więcej zawierają karotenu, czyli prowitaminy A. Miąższ stanowi dobre źródło witamin z grupy B, takich jak kwas foliowy, niacyna (witamina PP), pirydoksyna (witamina B6), tiamina (witamina B1), kwas pantotenowy, a także związków mineralnych, szczególnie fosforu, miedzi, wapnia, magnezu i potasu. Dzięki alkalicznym składnikom mineralnym działa odkwaszająco na organizm. Neutralizuje nadmiar kwasów żołądkowych i zapobiega powstawaniu wrzodów w przewodzie pokarmowym.

DIETA W KOLORZE POMARAŃCZOWYM

Dynia należy do warzyw najbardziej bogatych w karotenoidy, czyli barwniki roślinne o żółtym, pomarańczowym i czerwonym zabarwieniu. Odmiany dyni o ciemnopomarańczowym miąższu mogą zawierać więcej karotenoidów (w tym beta-karotenu) niż marchew. Karotenoidy są w miarę potrzeby przetwarzane przez zdrowy układ pokarmowy w witaminę A. Zarówno witamina A jak i karotenoidy nawet nie przekształcone w witaminę A wykazują właściwości przeciwutleniające, zabezpieczające organizm przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników. Wzmacniają odporność na choroby, stymulują produkcję enzymów detoksyfikujących, chronią błony śluzowe przewodu pokarmowego i dróg oddechowych przed infekcjami, przeciwdziałają miażdżycy i chorobom serca, opóźniają procesy starzenia, zmniejszają ryzyko pojawienia się nowotworów, redukują negatywne skutki radioterapii i chemioterapii. Zalecane są osobom z problemami dermatologicznymi, w szczególności zmagającym się z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, przy pękających opuszkach palców czy spękanych piętach.

LECZY ŻOŁĄDEK

Dynia leczy, przywraca siły i odmładza organizm. Ma działanie chłodzące i nawilżające. Zarówno surowy miąższ, jak i gotowany czy pieczony powinien znaleźć się w diecie w chorobach onkologicznych rozmaitej lokalizacji, przy rozstrojach nerwowych, bezsenności, przemęczeniu fizycznym i umysłowym, obrzękach, anemii, gorączce. Regularne spożywanie dyni w dowolnej postaci zapobiega bólom serca, czy to od stresu, czy depresji, czy zmian pogody. Cierpiącym na choroby żołądka i jelit zaleca się jadać codziennie przez 2-3 miesiące dynię gotowaną lub pieczoną, zaczynając od kilku łyżek i stopniowo zwiększając porcje do 150 g dwa razy dziennie. Po kilku dniach znikną objawy podrażnienia żołądka (zgaga, mdłości, gorycz w ustach, wzdęcia i bóle żołądka, długotrwałe zaparcia), poprawi się apetyt i przyswajanie pokarmów. Miąższ dyni korzystnie działa na rozmaite procesy biochemiczne w wątrobie. Przemianę materii poprawia dostępny w sprzedaży olej z dyni.

ZAMIAST SOLARIUM

Dzięki pokarmom bogatym w karotenoidy skóra nabiera brzoskwiniowego odcienia bez konieczności wylegiwania się na plaży czy wizyt w solarium. Kiedy zaś przebywamy na słońcu taka dieta przyspiesza opalanie, zmniejsza negatywne działanie promieni ultrafioletowych, zapewnia trwalszą opaleniznę. Papka ze świeżego miąższu lub odwary z gotowanej dyni łagodzą ból i pieczenie skóry po oparzeniach, w tym również poparzeniach słonecznych. W kosmetyce miąższ dyni stosuje się jako składnik maseczek upiększających, szczególnie dla cery suchej. Pasta ze zmiksowanych pestek oczyszcza i zmiękcza skórę. Miąższ dyni oprócz dobrze znanego beta-karotenu zawiera szereg innych karotenoidów, w tym zapewniające prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku zeaksantynę i luteinę, którełagodzą objawy zmęczenia oczu, usprawniają proces widzenia, poprawiają zdolność widzenia w ciemności, zapobiegają astygmatyzmowi i zaćmie, chronią żółtą plamkę przed degeneracją.

NA KŁOPOTY Z NERKAMI

Miąższ lub sok wyciśnięty z dyni to cenny środek o łagodnym działaniu moczopędnym. Ułatwia wydalanie z organizmu nadmiaru płynów, wypłukuje z tkanek toksyny i zbędne produkty przemiany materii. Stosowany jest w kuracjach odtruwających, czasem w połączeniu z sokiem z marchwi albo  z jabłek. Ugotowany miąższ z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu włącza się do diety przy obrzękach związanych z chorobami sercowo-naczyniowymi, przy dolegliwościach nerek i pęcherza moczowego (skąpomocz, białkomocz, nadreaktywny pęcherz) nadciśnieniu, zaburzeniach przemiany materii. Korzystne dla funkcjonowania układu wydalniczego są również nasiona dyni. Codzienne zjadanie 5-10 g pestek zapobiega formowaniu się kamieni w nerkach, łagodzi podrażnienia pęcherza i cewki moczowej. Dobre efekty spożywania nasion odnotowano u dzieci mimowolnie moczących się w łóżku oraz przy nietrzymaniu moczu. Regularne spożywanie dyni pomaga także usuwać śluz z płuc, oskrzeli i gardła.

POMYŚL O CYNKU

Nasiona dyni należą do najlepszych naturalnych źródeł cynku. Ten ważny dla zdrowia minerał wzmacnia odporność, zmniejsza podatność na rozmaite infekcje. Dostatek cynku zapewnia dobry nastrój, poprawia jakość snu, wyostrza zmysł smaku i węchu, zapewnia zdrowie skórze, reguluje poziom insuliny. Większość z nas cierpi na niedobory cynku spowodowane zubożeniem gleby w związki mineralne, dietą obfitującą w zboża i cukier, stosowaniem niektórych leków. Niedobory mogą być przyczyną częstych przeziębień, przewlekłego zmęczenia, depresji, niepłodności, trądziku, problemów z nauką u dzieci. Przypuszcza się, że z uwagi na wysoką zawartość cynku, a także triterpenu kukurbitacyny i nienasyconych kwasów tłuszczowych, nasiona dyni zapobiegają rozwojowi chorób prostaty u mężczyzn, a nawet działają leczniczo we wczesnych stadiach przerostu prostaty. W stanach zapalnych gruczołu krokowego warto również pić świeżo wyciśnięty sok z miąższu dyni – co najmniej po szklance codziennie przez 2-3 tygodnie. Warto dodać, że naukowcy z ośrodka badawczego z Chicago przeprowadzili testy zapachowe, z których wynika, że zapach dyni najsilniej pobudza męskie zmysły. Nasiona dyni mają również właściwości przeciwzapalne, korzystne dla osób z chronicznymi stanami zapalnymi, jak zapalenie zatok, zapalenie stawów oraz choroby autoimmunologiczne. Zawierają wysoki poziom fitosteroli hamujących wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym.

SKUBIEMY PESTKI

Nasiona dyni na równi z orzechami należą do najbardziej odżywczych pokarmów. Są doskonałym źródłem nie syntetyzowanych w ludzkim organizmie nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych dla utrzymania w zdrowiu serca i płuc, zwiększających energię oraz zdolności umysłowe, wspomagających działanie układu immunologicznego. W nasionach znajdziemy 30-45% tłuszczu, a także około 30% białka obfitującego w aminokwas zwany tryptofanem. Tryptofan przekształcany jest w organizmie w serotoninę zwaną „hormonem szczęścia”, odpowiadającą za dobry nastrój i spokojny sen, trzymającego w szachu lęki i depresję. Pestki dyni to również skarbnica witamin oraz minerałów, w szczególności witaminy B3 (niacyny) sprzyjającej długowieczności, witaminy E odpowiedzialnej za płodność, witaminy K kierującej wapń do kości, cynku zapewniającego zdrowie prostacie i wspierającego przekształcanie przez wątrobę karotenoidów w witaminę A, żelaza przeciwdziałającego niedokrwistości, a także wapnia, magnezu, selenu, manganu, miedzi. Obfitują w kwas asparaginowy, kwas pantotenowy i kwas nikotynowy, których odpowiedni poziom w organizmie poprawia pamięć i zdolność koncentracji, sprawia, że umysł pracuje na wyższych obrotach. Garść wyłuskanych pestek dyni dostarcza niemal połowę dziennej dawki magnezu wzmacniającego mięśnie i kości, obniżającego ciśnienie krwi oraz kojącego nerwy.

LEK NA TASIEMCA

Nasiona dyni należą do najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych środków przeciwpasożytniczych w królestwie roślin. Mogą być podawane nawet małym dzieciom i kobietom w ciąży (pod nadzorem lekarza), kiedy przeciwwskazane są silnie działające i toksyczne preparaty. Świeże nieprzesuszone pestki stosuje się od dawna w kuracjach przeciwko pasożytom przewodu pokarmowego, szczególnie glistom, tasiemcom, owsikom oraz w lambliozie. Po wewnętrznej stronie łupiny znajduje się cienka zielonoszara błonka, zawierająca związek triterpenowy o gorzkim smaku zwany kukurbitacyną (od łacińskiej nazwy dyni Cucurbita). Kukurbitacyna wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne oraz przeciwpasożytnicze. Na pasożyty przewodu pokarmowego działa paraliżująco. Najwięcej kukurbitacyny znajduje się w nasionach świeżo oddzielonych od miąższu, z miękką jeszcze łupiną. Po wyschnięciu pestek kukurbitacyna zanika, lecz jej ilość zwiększa się ponownie po namoczeniu nasion, w czasie kiełkowania. Należy przyjąć jednorazowo około 300 g świeżych nasion dyni (dawka dla dorosłych) lub o połowę więcej skiełkowanych. Dzieciom w zależności od wieku podaje się 30-150 g nasion. Wyłuskane nasiona należy zmiksować z niewielką ilością wody, rozgnieść w moździerzu albo starannie przeżuć. Można dodać miód do smaku. Zjeść w ciągu jednej godziny, a po 2-3 godzinach wziąć środek na przeczyszczenie (np. 2 łyżki oleju rycynowego – dawka dla dorosłych). Jeść można dopiero po 1-2 godzinach po zażyciu środka przeczyszczającego. Kurację powtarzać przez 2-3 dni z rzędu.

DYNIA W KUCHNI

Dynia jest tania i dostępna w sprzedaży praktycznie przez cały rok, choć zwykle przypominamy sobie o niej przed świętem Halloween. Dynię w całości można przechowywać przez wiele tygodni w chłodnym, przewiewnym miejscu w temperaturze pokojowej, natomiast po przekrojeniu należy ją trzymać w lodówce i zużyć w ciągu kilku dni. Ze względu na niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych. Miąższ dyni można wykorzystywać na różne sposoby - na słodko, na słono lub na ostro – od zupy dyniowej poprzez puree z pieczonej dyni zamiast ziemniaków, po ciasta czy dżemy. Mało wyrazisty smak poprawi dodatek pomidorów, papryki i odpowiednich przypraw (pieprzu, imbiru, cynamonu, goździków, kurkumy, kolendry). Pestki dyni są smaczną przekąską w naturalnym opakowaniu, dzięki czemu można je zabrać w kieszeni dokądkolwiek się udajemy albo skubać zamiast chipsów w domu przed telewizorem. Najlepiej spożywać surowe nasiona dyni - jeśli kupujemy suszone należy sprawdzić, czy wyglądają i pachną świeżo, czy nie są spleśniałe lub zjełczałe. Wyłuskanymi nasionami można posypywać surówki, sałatki, kanapki, stosować jako panierkę, dodawać do własnych kompozycji orzechowo-bakaliowych.

     Uwaga: najlepiej spożywać nasiona z umiarem (wystarczy duża garść dziennie), aby układ pokarmowy był w stanie poradzić sobie z rozkładem kwasu fitynowego. Sporadycznie w przypadku korzystania z nasion dyni w celach leczniczych, np. w kuracjach przeciwpasożytniczych, nie zaszkodzi nawet znacznie większa ilość.

                    Małgorzata Godlewska

 

Małgorzata Godlewska

Strona www.uzdrawiacz.com.pl korzysta z plików cookies celem ułatwienia korzystania z serwisu. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności lub określ warunki przechowywania/dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej o plikach cookies znajdziesz na stronie wszystkoociasteczkach.pl.